Google

Blog > Komentarze do wpisu

Największa katastrofa lotnicza w historii Brazylii?

Wszystko wskazuje na to, że kilka godzin temu w Brazylii mogło niestety dojść do największej w historii tego kraju katastrofy lotniczej. Większej nawet niż ubiegłoroczna powietrzna kraksa boeinga 737 linii Gol, w wyniku której zginęły 154 osoby.

Z wstępnych informacji wynika, że należący do linii TAM i wykonujący lot JJ 3054 z Porto Alegre airbus A320 rozbił się przy lądowaniu na krajowym lotnisku Congonhas w São Paulo. Do wypadku doszło w ulewnym deszczu – maszyna nie wyhamowała przed końcem pasa, wypadła z terenu lotniska, przecięła wielopasmową jezdnię – avenidę Washington Luiz, rozbiła hangar należący do TAM Express i roztrzaskała się w olbrzymich zbiornikach paliwa lotniczego, które jeden po drugim zaczęły wybuchać...

Według pierwszych szacunków przekazanych straż pożarną zginęło nie tylko wszystkie 170 osób znajdujących się na pokładzie samolotu, ale także kilkunastu pracowników bazy paliwowej i być może także kilka innych osób pracujących w sąsiednim biurowcu, na który rozprzestrzenił się pożar. Oznacza to, jeśli miałyby się spełnić najbardziej pesymistyczne prognozy, że w wypadku tym zginąć mogło blisko 200 osób!

Oczywiście za wcześnie jest mówić obecnie o przyczynach tragedii. Nie sposób jednak nie zauważyć analogii z pamiętnym wypadkiem należącego do Lufthansy airbusa A320 na warszawskim Okęciu. 14 września 1993 roku w Warszawie lał także ulewny deszcz i samolot w porę nie wyhamował, rozbijając się na znajdującym się za pasem wale ziemnym. Zginęły wówczas dwie osoby, a 45 innych zostało rannych. Jak się później okazało pokładowy komputer airbusa uznał, że ślizgające się po powierzchni mokrego pasa koła, wcale nie dotknęły ziemi i uniemożliwił pilotom uruchomienie tzw. wstecznego ciągu silnika, który sprawia że samolot hamuje...

Być może więc stało się tak i tym razem. Z tym, że w tym przypadku winę za katastrofę ponosiliby piloci. Po wypadku Lufthansy Airbus tak bowiem zmodyfikował oprogramowanie pokładowego komputera, że kapitan może wymusić na nim zarejestrowanie dotknięcia pasa. I wprowadzono też specjalne procedury do lądowania w deszczowych warunkach. Procedury jak najbardziej skuteczne – na całym świecie każdego dnia w deszczu lądują setki airbusów.

Z drugiej strony, a może i nawet przede wszystkim, pamiętać też trzeba, że powierzchnia pasa w Congonhas ma u pilotów wyjątkowo złą opinię. Od lat skarżą się, że podczas ulewnych deszczy woda nie jest z niego należycie drenowana i tworzą się olbrzymie, głębokie kałuże w których samoloty wpadają w poślizg. Sytuacja była na tyle niepokojąca, że w lutym tego roku sąd w São Paulo zlecił techniczną ekspertyzę i po zapoznaniu się z jej wynikami... ze względów bezpieczeństwa zamknął na kilka godzin lotnisko Congonhas. Zakaz startów i lądowań został jednak warunkowo zawieszony po tym jak operator lotniska, państwowy koncern Infraero, zobowiązał się do przeprowadzenia remontu. Jego pierwsza faza zakończyła się... 30 czerwca. Nawierzchni jednak nie zmieniono, a jedynie „zfrezowano” jej wierzchnią warstwę pozostawiając na niej głębokie rowki, które miały zapewnić większą przyczepność w deszczowych warunkach.

Najwyraźniej jednak niezbyt operacja ta pomogła – katastrofa airbusa jest bowiem już drugim w tym tygodniu wypadek tekiego typu na lotnisku Congonhas – w poniedziałek, także w lejącym deszczu, ATR-42 należący do linii Pantanal wpadł w poślizg i zatrzymał się daleko za końcem pasa startowego. Wtedy obyło się jednak bez ofiar.


tags: , , , , , , , ,

środa, 18 lipca 2007, zwirekiwigura

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Katastrofa w Brazylii z Podróż na Południe
Chciałem napisać kilka słów o tej przerażającej katastrofie samolotu brazylijskich linii lotniczych TAM na lotnisku Congonhas w S atilde o Paulo, ale 8211 widzę 8211 że blog Aeroplan był szybszy. Nie pozostaje mi więc nic innego jak Was tam ... »
Wysłany 2007/07/18 12:13:25
Komentarze
Gość: leonpl, dhcp8-149.eastwest.com.pl
2007/07/18 13:58:37
cos strasznego. w sumie w swiecie, gdzie codzien docieraja informacje o tragediach znieczulilem sie troche, ale skala tej katastrofy przeraza
['] wspolczuje rodzinom ofiar