Google
Blog > Komentarze do wpisu

Airbus za Boeingiem

Ten rok należy do Boeinga. Amerykański konstruktor zbiera znacznie więcej zamówień na nowe samoloty, niż jego europejski konkurent - Airbus.

Paradoksalnie, miniony sierpień był szczególnie dobry dla koncernu z Tuluzy. Airbus w jego trakcie, podpisał kontrakty na dostawę aż 114 samolotów, m.in. dla Philippine Airlines (44 A320neo i 10 A330-300) i państowowej, chińskiej firmy leasingowej ICBC Financial Leasing (30 A320 i 20 A320neo).

Mimo to, bilans zamówień jakie dwaj najwięksi konstruktorzy zarejestrowali od początku roku wypada zdecydowanie na korzyść Boeinga. Tylko między styczniem, a końcem lipca w amerykańskim koncernie zamówiono dokładnie 700 maszyn. Zaś Airbusa, między styczniem i końcem sierpnia, znalazł nabywców na jedynie 384 samoloty.

Kierownictwo Airbusa jest jednak optymistycznie nastawione i przewiduje, że przyszłość europejskiego koncernu, podobnie jak jego amerykańskiego konkurenta, rysuje się w bardzo pogodnych kolorach. -Zapotrzebowanie na nowe samoloty będzie w najbliższych latach rosło. Z naszych prognoz wynika, że do 2030 r. nabywców znajdzie co najmniej 28200 nowych samolotów- twierdzi John Leahy, szef Airbusa.

Według przewidywań koncernu z Tuluzy, największymi rynkami zbytu staną się wkrótce, dla producentów samolotów, Indie i Chiny. Póki co, zaledwie co 20 statystyczny Hindus wsiada w ciągu roku raz do samolotu i co piąty Chińczyk. Jednak społeczeństwa tych państw coraz bardziej się bogacą i wskaźniki konsumpcji będą się coraz bardziej zbliżać do tych na Zachodzie. Tymczasem statystyczny mieszkaniec Stanów Zjednoczonych, czy Wielkiej Brytanii lata samolotem 3 razy w roku.

sobota, 08 września 2012, zwirekiwigura
Tagi: boeing airbus

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: