Google
Blog > Komentarze do wpisu

Duże zakupy Lufthansy

Niemiecka Lufthansa poinformowała dzisiaj, że wyda aż 19 miliardów dolarów na nowe samoloty. Zamówienia zostaną złożone u Airbusa i Boeinga.

 

To już drugie duże zamówienie Lufthansy w tym roku. W marcu przewoźnik podpisał już kontrakt na zakup 100. airbusów średniego zasięgu. Teraz przyszła kolej na samoloty szerokokadłubowe - wg. opublikowanego dzisiaj komunikatu Deutsche Lufthansa kupi aż 59 takich maszyn: 25 airbusów A350-900 i 34 boeingi B777-9X. Katalogowa wartość tego zamówienia to blisko 19 miliardów dolarów. "To największe jednorazowe zamówienie złożone przez prywatną firmę w historii niemieckiej gospodarki" - stwierdził szef Lufthansy, Christoph Franz.

Co ciekawe, złożone zamówienie jest częścią trwającego obecnie restrukturyzacyjnego programu SCORE, który ma pomóc Lufthansie w pozostaniu dochodową firmą. W jego ramach niemiecki przewoźnik m.in. likwiduje obecnie 3500 miejsc pracy.

Nowe samoloty, wg. dyrekcji firmy, mają właśnie pomóc w oszczędnościach. "Zamówione dzisiaj airbusy i boeingi zmniejszą zużycie paliwa o 25 proc., a ogólne koszty operacyjne o 20 proc., w porównaniu z samolotami, którymi latamy obecnie." - wyjaśnił Franz. "Ta inwestycja pomoże nam zachować 13000 miejsc pracy w samej Lufthansie i wiele więcej wśród naszych partnerów i dostawców." - dodał.

Szefowie Lufthansy ujawnili, że pod uwagę brane były także dwa inne modele samolotów od Airbusa i Boeinga. Alternatywą wobec B777-9X był A350-1000, a kontrkandydatem dla A350-900 był B787-10. W efekcie B787-10 został odrzucony z powodu mniejszego zasięgu, a B777-9X wygrał większą pojemnością - A350-1000 ma zabierać 350 pasażerów, podczas gdy B777-9X ze swymi 406 fotelami w standardowej konfiguracji będzie największym dwusilnikowym samolotem pasażerskim w historii.

Poza skonkretyzowanym zamówieniem owych 59 samolotów, kontrakty zawierają też opcję na 60 kolejnych (po 30 u każdego producenta).

Wynika to z tego, że Lufthansa przewiduje 3 proc. roczny wzrost liczby swoich pasażerów, choć nie wyklucza, że może on sięgnąć nawet 5 proc. Gdyby z kolei te założenia okazały się zbyt optymistyczne i wzrost nie sięgnął tych 3 proc. Lufthansa zamierza po prostu przyspieszyć wycofywanie straszych maszyn.

Zamówione dzisiaj samoloty trafić mają do Lufthansy do 2025 r.

W sumie, Lufthansa czeka obecnie na realizację umów na dostawy 295 nowych maszyn o łącznej wartości 36 miliardów euro.

Dzisiejszy kontrakt był być może ostatnią tego typu znaczącą umową podpisywaną w imieniu Lufthansy przez 53-letniego Christopha Franza. W tym tygodniu poinformowano, że będzie on szefował niemieckiemu przewoźnikowi tylko do maja przyszłego roku, kiedy to obejmie kierownictwo rady nadzorczej szwajcarskiego koncernu farmaceutycznego Roche.

czwartek, 19 września 2013, zwirekiwigura

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
zolsz
2014/01/08 10:38:23
A jak z lotem :) ?
-
katon124
2015/09/09 16:09:16
Wow, to aż tak długo może trwać takie zlecenie? Swoją drogą, trudno się dziwić - to nie będą samoloty do lotów widokowych, tylko dla profesjonalnych lataczy, po kursie pilota samolotu.
-
Gość: maciejasz, *.dynamic.chello.pl
2016/05/19 18:14:55
bardzo fajnie :)