Google
Kategorie: Wszystkie | konstruktorzy | lotniska | promocje | przewoźnicy | wypadki
RSS
niedziela, 22 maja 2011

Air France-KLM, jedna z największych lotniczych firm na świecie, ponownie zaczęła zarabiać. Europejski holding kontrolujący m.in. przewoźników Air France, KLM i Martinair poinformował w mijającym tygodniu, że w ostatnim, zakończonym w marcu, roku podatkowym, jego zysk operacyjny sięgnął 122 milionów euro, a zysk netto całej grupy 613 milionów. Przychody w tym samym okresie wyniosły 23,62 miliardy euro (+12,5 proc.).

Logo Air France-KLM

Wynik to bardzo dobry, zważywszy zwłaszcza, że rok wcześniej Air France-KLM miał prawie 1,5 miliarda euro strat. Zdaniem kierownictwa wyjście na plus firmy, to zasługa zarówno determinacji w redukcji kosztów jak i zauważalnego wzrostu koniunktury na rynku przewozów lotniczych.

Na koniec roku podatkowego 2010/2011 Air France-KLM posiadał flotę 609 samolotów i zatrudniał ponad 100 tys. pracowników.

sobota, 21 maja 2011

Air France łączy się z KLM, Delta z Northwest, United z Continentalem - wiadomości z branży lotniczej obfitują w ostatnich latach w informacje o łączeniu się przewoźników. Czasem są to prawdziwe fuzje, innym razem jedna firma przejmuje kontrolę nad drugą, cel zawsze jest ten sam - obniżenie kosztów, podniesienie efektywności, korzyści skali.

New York Times kilka dni temu opublikował bardzo ciekawy artykuł o tym jak niesamowicie skomplikowanym procesem jest połączenie dwóch firm lotniczych. Pół biedy jeśli dzieje się to w "stylu europejskim", czyli zachowując dwie marki i pewną niezależność operacyjną - tak jak to miało miejsce z Air France i KLM, Lufthansą i Swissem, czy z przeprowadzanym obecnie procesem łączenia się British Airways i Iberii. Z pewnością to m.in. złożoność operacji sprawiła, że firmy te nie zdecydowały sie na fuzję w stylu amerykańskim, do samego końca, w którym pasażer wsiadając do samolotu nie może odgadnąć w jakiej to firmie maszyna latała przed mariażem.

Okazuje się, że przewoźników lotniczych różni wszystko: od procedur obowiązujących personel pokładowy, przez sysytemy informatyczne, po sposoby przeprowadzania okresowych przeglądów samolotów. Nie zapominając o takich "detalach" jak ubrania personelu, loga i warunki zatrudnienia. -Wszystkiego jest dwa, a trzeba zrobić jedno- tłumaczy, cytowany przez NYT, jeden z szefów Delty.

Zresztą dwa to tylko przenośnia. W przypadku fuzji Delty z Northwest z 1199 systemów informacyjnych, które istniały w obu firmach, trzeba było zrobić ok. 600 nowych. I to tak aby nic w trakcie tych zmian nie przestało działać.

Reasumując - łączenie lotniczych to setki tysięcy problemów, które trzeba rozwiązać. Setki tysięcy decyzji, które trzeba podjąć. Czasem tak na pozór trywialnych jak... krojenie cytryn, które stewardessy podają na pokładzie do drinków, czy herbaty. Bo w Delcie cytrynę kroiło się na 10 plasterków, a w Northwest na 16. Więc jak mają postępować pracownicy po fuzji? Decyzję podjęto w końcu w gronie najwyższego kierownictwa obu łączących się firm. I nie bez dyskusji.

Jak chcecie dowiedzieć się na czym stanęło przeczytajcie artykuł w NYT. Jest naprawdę bardzo ciekawy.

03:35, zwirekiwigura , przewoźnicy
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 19 maja 2011

Niestety wszystko wskazuje na to, że LOT nie straci w tym roku niezdrowego monopolu na bezpośrednie loty transatlantyckie z Polski. Kanadyjskie biuro turystyczne stojące za ambitnym projektem FlyCentralEurope, straciło w swym kraju, cztery dni temu, licencję niezbędną do prowadzenia takiej działalności. Powodem są, jak można sie domyślić, kłopoty finansowe.

Loty między kanadyjskim Hamilton oraz amerykańskim Chicago, a Krakowem, Pragą i Budapesztem rozpocząć się miały 27 maja. Czyli można powiedzieć, że firma upadła tuż przed startem. Osoby, które już kupiły bilety mogą próbować domagać się zwrotu pieniędzy, albo od agencji, która je im sprzedała. Albo - jeśli bilet był kupiony bezpośrednio od przewoźnika - od Travel Industry Council of Ontario.

piątek, 13 maja 2011

Naprawdę godny pozazdroszczenia jest rozwój ukraińskich linii lotniczych Aerosvit. Nie minęło przecież zbyt wiele czasu od informacji o planowanym uruchomieniu połączenia ze Sri Lanką, gdy już anonsowana jest kolejna nowa trasa - od 2 listopada jego samoloty latać będą, dwa razy w tygodniu, do Hanoi w Wietnamie.

Połączenie obsługiwane będzie boeingiem B767-300ER i już można kupować na nie bilety. Samoloty Aerosvitu z kijowskiego lotniska Boryspil wylatywać będą do Hanoi w środy i soboty wieczorem. Loty powrotne przewidziane są na poniedziałki i piątki.

VV185 KBP2225 – 1330+1SGN 763 36
VV186 SGN0255 – 0905KBP 763 15

piątek, 29 kwietnia 2011

Pewnie zastanawiacie się co robi Tweeter w tytule wpisu na blogu poświęconym transportowi lotniczemu i lataniu?

Nie, nie znalazł się on tu przez pomyłkę. Ten zyskujący na całym świecie coraz większą popularność serwis mikroblogowy stał się bowiem, w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy, potężnym kanałem marketingowo-informacyjnym także w lotniczej branży.

Tweetują już w tej chwili chyba wszystkie liczące się linie lotnicze na świecie (nawet nasz LOT ma swoje konto. Niestety prowadzone bardzo nieregularnie i - nie wiedziec czemu - wyłącznie po angielsku). Najaktywniejsze z nich, poprzez Twittera, informują o aktualnych promocjach, odwołanych lotach, a także reagują na skargi klientów. Bo one także, coraz częściej, są tweetowane.

Powstał nawet specjalny serwis społecznościowy grupujący często latających użytkowników Tweetera, którzy dzielą się między sobą na bieżąco informacjami o liniach lotniczych, lotniskach, czy nawet konkretnych lotach. I to właśnie ekipa z eezeera, bo tak nazywa się ten serwis, opracowała niedawno bardzo ciekawą infografikę zawierającą analizę tweeterowych interakcji między liniami lotniczymi i ich klientami.

Dowiedzieć się z niej można m.in. że najczęściej komunikującą się przez Tweetera linią lotniczą świata jest amerykańska Delta. A jej pasażerowie także rekordowo często na te tweety odpowiedają.

Na całym świecie klienci linii najczęściej narzekają na mierną, ich zdaniem, obsługę klienta. Rzadko natomiast skargi dotyczą niepunktualności. Ale Tweeter to nie tylko wylewanie żali. Zdarzają się klienci chwalący swego przewoźnika. Cathay Pacific najczęściej zbiera laury za jedzenie i system rozrywki na pokładzie, a brazylijski Azul za komfort lotów.

Zresztą co ja tu będę się rozpisywał. Infografika mówi sama:

monthly report from eezeer showing how airlines around the world are engaging with and managing their Twitter profiles

P.S. Jako pierwszy infografikę tą opublikował świetny, poświęcony właśnie nowym technologiom i lotnictwu, blog Simpliflyer.

Tagi: tweeter
07:11, zwirekiwigura , przewoźnicy
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 03 kwietnia 2011

Ukraińskie linie lotnicze Aerosvit, znane w Polsce głównie z często bardzo atrakcyjnych cen biletów do indyjskiego New Delhi i Bangkoku w Tajlandii, już wkrótce poszerzą swą ofertę lotów na azjatycki Daleki Wschód.

Przewoźnik poinformował właśnie, że - począwszy od 22 października - latać będzie także do Kolombo na Sri Lance. Połączenie będzie wykonywane boeingiem B767-300ER, dwa razy w tygodniu - wyloty z Kijowa zaplanowane są na poniedziałki i soboty, a powroty z Kolombo we wtorki i niedziele.

Aerosvit planuje także uruchomienie w najbliższym czasie lotów do Damaszku, oraz dwóch miast w Kazachstanie: Aktaju i Kostanaju.

W Polsce ukraiński przewoźnik lata do Warszawy, a także - od kilku dni - do Krakowa.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 40